Pokazywanie postów oznaczonych etykietą broszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą broszka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 lutego 2012

Moje pierwsze filcowane :)

Złapałam wreszcie za igły do filcowania.
Dawno to za mną chodziło.. podfilcowywałam sobie czasem u przyjaciółki, ale, że bywam u niej niezwykle rzadko, a niedosyt pozostawał - zaopatrzyłam się we własny zestaw :)

A więc.. pierwsze koty za płoty..

Broszka ptaszek. Trochę zwariowany, bo pełno ma kropek i kolory dziwne i "oko mu lata"..
Broszka ptaszek leci na kropkowe wyzwanie do Szuflady.
Broszka kwiat, którą zgłaszam na wyzwanie do Diabelskiego Młyna.
Moja broszka jest ciepła i puchata.. tak, jak ja ;-), bo w końcu każda nauczycielka w przedszkolu powinna taka być. Kwiatek, bo trochę tęsknię już za wiosną.. Kolor "trochę nie mój", wybrany został ponieważ ostatnio dużo eksperymentuję z kolorami. Prawie każdy ma w sobie "to coś", co pozwala go zauważyć i wykorzystać.. Moja broszka przyczepiła się do ulubionej, zawsze wypchanej po brzegi torebki - a że z racji tęgich mrozów chodzę w kożuchu - pasuje tam jak kwiatek do kożucha.

Broszka kokarda.. tak po prostu :)
Stale zapraszam na Kocie Candy :)

piątek, 28 października 2011

Ramki z Ikei

Kupiłam ci ja komplet trzech ramek w Ikei.
Jedną zepsułam na eksperymenty, a z dwóch zrobiłam bliźniacze rameczki kwiatowe. Sztuczne kwiaty, papierowe różyczki, zawijaski, mikrokulki w kolorze złotym, troche kleju i voila! Ramki są tak ozdobione, że mogą prezentować zdjęcia i w pionie i w poziomie. Jest już na nie pomysł, tylko gapa ze mnie i zrealizowany zostanie nieco później ;-)
Mam nadzieję, że mimo swej prostoty się podobają :)

Pokażę jeszcze broszkę - komplet do zimowego, wełnianego szala w kolorze brązowym :)
Ładnie się też prezentuje na marynarkach, a ponieważ wykorzystałam jako mocowanie zapięcie do spinki jest bardzo łatwo zakładalna i ściągalna ;-)

poniedziałek, 28 lutego 2011

ohoho i jeszcze więcej...

Na początek się pochwalę. Dostałam od przyjaciółki piękna broszkę z okazji... jej urodzin ;-)
Będzie po przedszkolnemu: Dzię-ku-ję!!!
A teraz do rzeczy... Przedstawiam wam ostatnią moją "radosną twórczość".

Walczymy uśmiechem!
Dlatego właśnie tworzymy ATC pełne radości i optymizmu! Craft Artwork zaprasza!
Przedstawiam moje rinchies. Myślałam, że nic mniejszego niż ATC mnie nie spotka, a tu proszę :) kółeczko o średnicy jednego cala, wedle zasad w Craft Artwork tematyką nawiązujące do mieszkańców mórz i oceanów. Do mnie, oprócz ośmiorniczki, żółwi, złotej rybki, i ślimaka zakradła się jeszcze skrzynia ze skarbem i muszla z prawdziwą perłą...
Postanowiłam zagrać w domino! Ale nie sama :)
Dołączyłam do zabawy w Craft Artwork. Tam też zgłaszam moją dominową kostkę.
Połowa wg zasad kawowa, a połowa pusta. Czeka na swój temat.

I na koniec jeszcze coś co wysutałam :)

Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich zaglądających i oglądających, a obserwujących dodatkowo ściskam wirtualnie. I dziękuję za przemiłe słowa :)